| Forumowisko http://www.forumowisko.ugu.pl/ |
|
| Komitet Miejski Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej http://www.forumowisko.ugu.pl/viewtopic.php?f=15&t=140 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | meton [ niedziela, 29 marca 2015, 00:13 ] |
| Tytuł: | Komitet Miejski Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej |
Komitet Miejski Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Bytomiu. Wcześniej mieścił się tutaj Komitet Miejski Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Przez dwie ostatnie dekady wydawało się, że na gmach rzucili klątwę jego wieloletni lokatorzy spod znaku sierpa i młota. Zbudowany w stylu funkcjonalizmu lat 20. i 30. XX wieku, budynek przy obecnej ul. Żeromskiego 23/25 przed wojną był siedzibą górniczej ubezpieczalni. Po wojnie zawłaszczyła go „przewodnia siła narodu”, czyli Polska Zjednoczona Partia Robotnicza i umieściła tam swój Komitet Miejski. Pod koniec lat 60. XX wieku budynek zmienił swój kształt architektoniczny – dobudowano na nim trzecią, najwyższą kondygnację. Mieściła się w niej aula, ponieważ partyjni sekretarze potrzebowali nie tylko gabinetów, ale również dużej sali, w której odbywać mogłyby się masówki, zebrania i inne tym podobne spędy. W budynku znalazło się jeszcze trochę miejsca na siedzibę „Cezalu”, czyli przedsiębiorstwa handlującego lekami. W 1990 roku „sztandar wyprowadzono”. Partia komunistyczna rozwiązała się, zaś starzy towarzysze z dnia na dzień przemienili się w socjaldemokratów i powołali partię o nazwie Socjaldemokracja RP. Dzisiejszym następcą SdRP jest Sojusz Lewicy Demokratycznej. W 1990 roku komunistom nie udało się jednak „przenieść” do postkomunistycznej socjaldemokracji całego partyjnego majątku, który w dużej części składał się z mienia zawłaszczonego prawem kaduka. W Bytomiu gmach Komitetu Miejskiego PZPR wrócił na własność gminy. Radni pierwszej kadencji samorządu terytorialnego postanowili dokonać symbolicznego gestu – sprzedać odzyskany z rąk komunistów budynek, a pieniądze z tej transakcji przeznaczyć na potrzeby służby zdrowia. Podejmując tę decyzję nie przypuszczali zapewne, że przez kolejne dwie dekady gmach będzie stał pusty. Nabywcą dawnego komitetu został Bank Przemysłowo-Handlowy z centralą w Krakowie. Miał tutaj otworzyć swój oddział. Nigdy jednak do tego nie doszło. Dlaczego? Na te odpowiedzi pojawiały się tylko przypuszczenia. Pierwsze – że wobec szybkiego rozwoju bankowości w Polsce i wzrostu konkurencji w tej branży, nie opłacało się krakowskiemu bankowi utrzymywać tak dużej siedziby w Bytomiu. Inne opinie mówiły, że w trakcie ekspertyz budowlanych stwierdzono, że fundamenty są w złym stanie – nadbudowanie jednej kondygnacji naruszyło bowiem założenia konstrukcyjne budynku. Dawny komitet był własnością banku przez kilkanaście lat. Bank zapewnił mu ochronę, jednak z zewnątrz gmaszysko wyglądało coraz bardziej widmowo. Okna na parterze do dziś zabite są dyktą. Do rangi symbolu pretendował fakt, iż rzeźbie górnika, znajdującej się nad wejściem głównym utrącono rękę, w której gwarek trzymał kiedyś karbidówkę. Bytomianie zaczęli komentować, że nad gmachem ciąży... klątwa rzucona przez jego dawnych komunistycznych włodarzy. W końcu Bank Przemysłowo-Handlowy sprzedał obiekt i budynek „poszedł” w prywatne ręce. Jak sprawdziliśmy w księdze wieczystej tej nieruchomości – właścicielem dawnego „domu partii” jest obecnie osoba fizyczna. Wystarczy jednak wpisać jej nazwisko do wyszukiwarki internetowej, aby uzyskać informację, że właściciel gmachu jest równocześnie prezesem spółki z o. o., mającej siedzibę w Bytomiu, a zajmującej się finansami i handlem. W tej właśnie spółce uzyskaliśmy informacje dotyczące planów co do przyszłości dawnego komitetu, w którym ostatnio rozpoczęły się jakieś prace budowlane. - Niestety nie mogę ujawniać w tej chwili, kto będzie inwestorem głównym. Trwają jeszcze procesy przekształceniowe. Przyszły właściciel nie zgodził się na upublicznienie swoich danych – zastrzega na wstępie jeden z dyrektorów spółki. Jego kolejne informacje są już bardziej konkretne. - Aktualnie prowadzone są prace porządkowe, trwa usuwanie starych tynków i zdezelowanych instalacji. Kolejne prace wymagają uzyskania pozwolenia budowlanego i rozpoczną się po jego uzyskaniu i uprawomocnieniu się wydanej decyzji – usłyszeliśmy. – Obecnie toczy się postępowanie przygotowawcze w zakresie sporządzenia kompletnej dokumentacji zgodnie z wymogami określonymi w Prawie Budowlanym. W ramach tych prac przygotowawczych sporządzane są ekspertyzy budowlane w pełnym zakresie poznawczym dla każdego z elementów konstrukcyjnych budynku, w tym również i fundamentów. Najważniejsza wydaje się jednak informacja, że zgodnie z założeniem inwestora opustoszały dziś gmach przy ul. Żeromskiego 23/25 ma być przywrócony do funkcji biurowo-usługowej. W ramach planowanych prac ma zostać przeprowadzony nie tylko remont, ale również pełna termomodernizacja oraz zniesienie barier architektonicznych dla osób niepełnosprawnych. Zakończenie inwestycji planowane jest na trzeci kwartał 2012, czyli mniej więcej za półtora roku. Jeśli ten zamiar się powiedzie, a termin zostanie dotrzymany – będzie to niechybnie oznaczało, że klątwa dawnych towarzyszy straciła moc. ![]()
|
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|